Trening bokserski jako uzupełnienie treningu biegacza

Ostatnio zastanawiałem się, co wcześniej zacząłem trenować: boks czy bieganie? Po chwili namysłu stwierdziłem jednak, że bieganie. Rok po tym, jak rozpocząłem swoją przygodę biegową, wciągnął mnie także boks. Była to zasługa Łukasza Dybca, mojego serdecznego kolegi, wiceprezesa KS KSZO ds. boksu oraz czynnego trenera tej ciekawej dyscypliny sportowej. To on pokazał mi, jak ciekawy i różnorodny może być trening bokserski i jak wiele dostarcza radości. Wkrótce sam się przekonałem, że boks okazał się dla mnie niezastąpiony także przy treningu biegowym.

Boks trenowano już w starożytności. Trening bokserski rozwija niemal wszystkie ważne mięśnie ciała i rzeźbi sylwetkę. Siła ciosu w boksie pochodzi z pracy mięśni brzucha, ramion oraz nadgarstków, w oparciu o wyprostowaną nogę. Trenerzy boksu podkreślają, że siła ciosu pochodzi z podstawy, czyli z nóg, a następnie przechodzi przez biodra i ostatecznie przez tułów. Po obrocie tułowia powinien mieć miejsce wyprost ręki. Główną zasadą tej dyscypliny sportowej jest to, aby się nie dać trafić. Zatem podstawą boksu jest dobra praca nóg. To właśnie nogi w boksie są najważniejsze, ponieważ muszą być jednocześnie wytrzymałe, aby zawodnik przetrwał całą walkę, oraz muszą generować siłę. W treningach bokserskich warto skupić się na rozwoju tricepsów i zewnętrznych mięśni przedramienia, które umożliwiają prostowanie ręki. Umiejętności bokserskie można udoskonalać nie tylko przez specjalistyczny trening, ale również poprzez gry i zabawy, które pozwalają na urozmaicenie nauki boksu. Nawet boks zawodowy korzysta z gier, ponieważ pozwalają one zawodnikowi na rozluźnienie i odprężenie. Silne mięśnie brzucha to najważniejsze narzędzie boksera. To właśnie one są najczęściej celem ciosów zadawanych przez przeciwnika. Ponadto pracują nie tylko przy zadawaniu ciosów w boksie, ale również przy ich unikaniu. Odpowiednie ukształtowanie mięśni brzucha powoduje, że ciosy stają się mniej bolesne, a narządy wewnętrzne są lepiej chronione.

Treningi bokserskie są podzielone na trzy fazy: przygotowawczą, ogólną i wyspecjalizowaną. Pierwszy trening uczy pokory. Pokazuje, jak bardzo jesteś sztywny, jak nie radzisz sobie z koordynacją ruchową. Praca nóg to podstawa i to od niej buduje się postawę bokserską. Dla laików to oczywiście szok – walka na pięści, a trenuje się nogi? Aby wejść w pozycję i jako tako radzić sobie z podstawowymi sekwencjami ruchów potrzeba nieco czasu, trochę kontuzji po drodze i dużo samozaparcia. Nikt na początek nie wysyła początkujących bokserów do sparingów, więc bez obaw. Tu nie chodzi o to, by kogoś „zlać”, ale o to, by wiedzieć, jak zadaje się ciosy i jak wygląda obrona. W tym sensie boks jest bardzo podobny do szachów. Nie znasz reguł, nie potrafisz poruszać figurami, nie podejmujesz gry. Po pewnym czasie wszystko staje się bardziej naturalne – poruszanie się krokiem bokserskim, wyprowadzanie ciosów, powrót do gardy. Podstawowe sekwencje pozwalają na pierwsze ćwiczenia w parze, wymianę ciosów, bloki, uniki. Dobry trener przeprowadzi nowicjusza dość szybko przez początki, będzie zwracał uwagę na błędy, będzie wiedział, kiedy przejść do kolejnego etapu. Po kilku miesiącach zaczniesz już prowizorycznie boksować.

Sparingi to bardzo ważna i oczywiście zasadnicza część szkolenia, bo sprawdza technikę, kondycję i psychikę. Zazwyczaj sparinguje się z partnerem, który odpowiada nam wagą oraz doświadczeniem, chyba że cele treningowe są inne. W każdym razie, już po jakimś czasie przychodzą pierwsze efekty. Co daje boks? Przede wszystkim rozwija ogólną koordynację ruchową, bardzo poprawia refleks, spostrzegawczość, uczy koncentracji i skupienia. Boks dodaje pewności siebie, uczy też pokory i szacunku do przeciwnika. Dzięki niemu poznajemy swoje słabości, odkrywamy, że nie walczymy tylko mięśniami, ale przede wszystkim psychiką. Hartujemy cierpliwość do treningów, kształtując stopniowo charakter, wzmacniając odporność na niepowodzenia i ucząc walki do końca. Boks także wzmacnia, daje satysfakcję, energetyzuje, jednocześnie wycisza.

Co do mnie, to w pewnym momencie wybrałem bieganie, ale wiosną i jesienią lubię wracać na treningi bokserskie. Jest to dla mnie świetny trening ogólnorozwojowy, poprawiający koordynację ruchową i ogólne przygotowanie wytrzymałościowe. Polecam każdemu. Oczywiście ćwiczymy wśród amatorów, także kobiet w różnym wieku i o różnym przygotowaniu fizycznym. Każdy tutaj da sobie radę, wystarczą tylko chęci. Treningi są w każdy poniedziałek i środę o godzinie 19 w salce bokserskiej, w podziemiach Hali Widowiskowo-Sportowej przy ul. Świętokrzyskiej 11 w Ostrowcu Św. Gorąco polecam, także biegaczom.

Red. jęz. Justyna Harabin, zdjęcia: Stach Dunin-Borkowski

Podziel się ze znajomymiShare on Facebook
Facebook
32Share on Google+
Google+
0Tweet about this on Twitter
Twitter
Pin on Pinterest
Pinterest
0Print this page
Print

Komentarze