Każdy ma marzenia. Zastanawiałem się tylko, czy moje marzenia dotyczące złamania granicy trzech godzin w maratonie przelać na papier i podzielić się nimi? Dla większości z Was będą one dość dziwne, bo marzenia kojarzą się z czymś przyjemnym, a bieg maratoński w czasie trzech godzin do przyjemnych nie należy. Do tej pory te myśli kłębiły się tylko w mojej głowie, wracając co jakiś czas do mnie jak bumerang. Myślę, że teraz będą się także snuć w Waszych głowach.
Od czterech tygodni realizuję plan treningowy przygotowujący mnie do złamania granicy trzech godzin w maratonie. Plan treningowy oparty jest na metodzie Hansonów, czyli amerykańskiej szkole biegowej. Dzięki temu planowi z sukcesem przygotowałem się do królewskiego dystansu w Sydney rok temu. Wtedy postanowiłem złamać granicę 3.15. Dałem radę, bieg ukończyłem w czasie 3.10.52.

Czy tym razem uda mi się zrealizować mój projekt z sukcesem? Nie wiem, ale czuję, że mam takie możliwości. Oczywiście nie będzie to łatwe, ponieważ mam sporo obowiązków zawodowych i społecznych, więc czasu na treningi nie zostaje wiele. Ale z drugiej strony, jeśli nie teraz, to kiedy? Młodszy już nie będę!
Wzorem przygotowań do maratonu w Sydney będę zdawał relację z postępów treningowych, ale trochę rzadziej, tzn. nie raz w tygodniu, jak to było rok temu, tylko co cztery tygodnie. Myślę, że podsumowania wtedy będą ciekawsze. Sprawdzianem końcowym będzie maraton w Walencji, który odbędzie się 2 grudnia 2018 r. Czemu właśnie tam? Bo to jeden z ostatnich tegorocznych maratonów w Europie, a ponadto kursują tam tanie linie lotnicze.
|
Harmonogram treningów biegowych: Maraton w Walencji, w dniu 02.12.2018 r. Lekko A – trening w tempie 5,13 min/km; Lekko B – trening w tempie 4,51 min/km; Bieg tempowy – 4,16 min/km; Długi bieg, poza zawodami w tempie 4,39 min/km; |
|||||||||
|
Okres przygotowań |
PON. |
WT. |
ŚR. |
CZW. |
PT. |
SOB. |
NIEDZ. |
razem |
|
|
23.07. – 29.07. (tydzień 01) |
Lekko A ( 5,13 ) 10 km |
Szybkość: ( 1.30 min /400 m ) 12 x 400 m + 400 m odpoczynek |
wolne |
Bieg tempowy ( 4,16 ) 10 km |
Lekko B ( 4,51 ) 10 km |
Lekko A ( 5,13 ) 10 km + 6 x 30 s |
Lekko A ( 5,13 ) 13 km |
66 km
|
|
|
30.07 – 05.08. (tydzień 02) |
Lekko A ( 5,13 ) 10 km |
Szybkość ( 2,14 min /600 m ) 8 x 600 m + 400 m odpoczynek |
wolne |
Bieg tempowy ( 4,16 ) 10 km |
Lekko B ( 4,51 ) 10 km |
Lekko A ( 5,13 ) 10 km
|
Długi bieg ( 4,39 ) 16 km |
74 km
|
|
|
06.08 – 12.08 (tydzień 03) |
Lekko A ( 5,13 ) 10 km |
Szybkość ( 3,00 min /800 m ) 6 x 800 m + 400 m odpoczynek |
wolne |
Bieg tempowy ( 4,16 ) 10 km |
Lekko B ( 4,51 ) 10km |
Lekko A ( 5,13) 13 km + 6 x 30 s |
Lekko A ( 5,13 ) 13 km |
72 km
|
|
|
13.08 – 20.08 (tydzień 04) |
Lekko A ( 5,13 ) 10 km |
Szybkość ( 3,42 min /1000m ) 5 x 1000 m + 400 m odpoczynek |
wolne |
Bieg tempowy ( 4,16 ) 10 km |
Lekko B ( 4,51 ) 11 km |
Lekko A ( 5,13 ) 10 km |
Długi bieg ( 4,39 ) 16 km |
76 km
|
|
Podsumowanie pierwszych czterech tygodni treningowych 27.07-20.08
Zrealizowałem 23 z 24 treningów. To świetny wynik, biorąc pod uwagę falę panujących upałów i notoryczny brak czasu. Większość treningów w ciągu tygodnia biegałem wcześnie rano, przed pójściem do pracy, co pozwoliło mi na lepszą organizację dnia. W weekendy mogłem sobie pozwolić na późniejszą godzinę treningów. Lato i dłuższy dzień były moimi sprzymierzeńcami przy treningach. Teraz każdy kolejny poranny trening to bieganie w mniejszych czy większych ciemnościach. Trudno, taki mamy klimat, jak ktoś kiedyś powiedział. Najbardziej zadowolony jestem z treningów interwałowych w tempie 3.42, które wychodzą mi perfekcyjnie, także treningi tempowe w tempie 4.16 sprawiają mi przyjemność. Łącznie w ciągu czterech tygodni pokonałem 288 km. Mimo lekkiego zmęczenia nie odczuwam żadnych dolegliwości czy kontuzji. C.d.n.
Red. jęż. Justyna Harabin













