Plany i postanowienia biegowe w 2019 roku

Sezon biegowy 2018 minął bezpowrotnie. Mam wrażenie, że każdy kolejny rok upływa szybciej. W tym roku, w miesiącu maju, minie sześć lat, kiedy zacząłem biegać. Kiedy to minęło? Nie mam pojęcia. Dobrze, że prowadzę bloga, przez to pamięć o wielu chwilach zostaje na dużej.

Jak już wspominałem, ubiegły rok był bogaty w dobre wyniki, udało mi się poprawić życiówki na kilku dystansach. Cieszę się, że potrafię ten trend utrzymać. Realizuję powoli, ale konsekwentnie mój projekt przebiegnięcia maratonów na każdym kontynencie – Korona Maratonów Świata. W ubiegłym roku przybył mi kolejny, piąty już kontynent – Ameryka Południowa.

A jaki będzie kolejny rok biegowy A.D. 2019?

Mam nadzieję, że równie udany lub lepszy niż ubiegły. Co planuję? Przede wszystkim biegać nie mniej niż w roku 2018. Złamać granicę trzech godzin w maratonie oraz poprawić wyniki na dystansie półmaratonu i dziesięciu kilometrów. Uczestniczyć aktywnie w lokalnych i regionalnych imprezach biegowych. Przebiec przynajmniej trzy maratony na świecie. Chciałbym dołożyć kolejny kontynent do Korony Maratonów Świata – Amerykę Północną /kilka dni temu przyszła pozytywna decyzja – maraton w Nowym Jorku zaakceptował moje zgłoszenie na rok 2019/. Przybywa mi też wpisów na blogu, myślę, że wiosną przekroczę ich sto. Będzie to okazja do jego promocji i świętowania. Oczywiście, będę dalej na moim fanpage’u zamieszczał filmiki promujące aktywny tryb życia, zmieniając trochę ich formułę. Co jeszcze? To się pewnie okaże, może trening EMS i rower? Pożyjemy, zobaczymy…

Plany maratońskie na rok 2019:

 

– w dniu 24.03.2019 r. wezmę udział                                                                           w OPAP Limassol Marathon na Cyprze,

 

 

– w dniu 05.05.2019 r. wezmę udział                                  w Volkswagen Prague Marathon w Czechach,

 

 

 

– w dniu 03.11.2019 r. wezmę udział                                                                       w TCS New York City Marathon w USA.

 

 

Postanowiłem pokazać starty maratońskie, które wymagają zapisów z dużym wyprzedzeniem i ogarnięcia wielu spraw logistycznych. Zawody lokalne i regionalne pojawią się na bieżąco w formie wpisów na moim blogu. Najważniejsze są chęci i zdrowie, tego Wam życzę w Nowym Roku. Do zobaczenia na ścieżkach biegowych!

Red. jęz. Justyna Harabin

Podziel się ze znajomymiShare on Facebook
Facebook
0Share on Google+
Google+
0Tweet about this on Twitter
Twitter
Pin on Pinterest
Pinterest
0Print this page
Print

Komentarze