Projekt 3 h dobiega końca. Praktycznie poza dwoma przebieżkami został mi do przebiegnięcia maraton w Walencji. Czy jestem dobrze przygotowany? Muszę się przyznać, że nie do końca. Jak będzie w Hiszpanii? To się pewnie okaże 2 grudnia, kiedy wystartuję w moim dwunastym maratonie. Nie chodzi tutaj o to, że nie przebiegnę maratonu, bo to pewnie mogę zrobić w każdej chwili, chodzi głównie o przygotowanie do złamania 3 godzin w maratonie. A to już nie jest takie łatwe.
Dlaczego nie jestem dobrze przygotowany? Myślę, że w moich treningach zabrakło mi spokoju – spokojnej głowy. Przez ostatnie kilka miesięcy za dużo się wokół mnie działo: sporo pracy w firmie, kampania samorządowa, wreszcie zmiana pracy. Te wszystkie czynniki nie służą wyciszeniu, skupieniu się na sobie. Drugim czynnikiem, który mi nie pomógł to pora roku. Przesunięcie startu przygotowań praktycznie na sierpień spowodowało, że spora część moich treningów przypadła na okres jesienny. Mimo że pogoda, jeżeli chodzi o temperaturę w tej części roku, była nadzwyczaj dobra, to jednak wczesny zmierzch oraz występujące słoty wielokrotnie utrudniały lub uniemożliwiały mi treningi. Potwierdziłem tezę, że w naszym klimacie najlepiej przygotowywać się w takim okresie, żeby zakończyć treningi do połowy września, później jest już trudno. Przez niesprzyjające warunki pogodowe, głównie wiatr lub deszcz, straciłem kilka kolejnych treningów. Innymi czynnikami przeszkadzającymi w przygotowaniach była infekcja, którą przywiozłem z Ukrainy (może bardziej przemęczenie), co wyeliminowało mnie z treningów na okres jednego tygodnia.

Kontuzje? Raczej drobne, najpoważniejszą – naderwanie przyczepu mięśnia dwugłowego wyleczyłem przed startem przygotowań do maratonu. Poza zabiegami istotne okazało się rolowanie mięśni nóg, które stało się ważnym elementem każdego następnego treningu. Generalnie, poważne kontuzje mnie omijały. Drobne problemy, jak np. ból związany ze stanem zapalnym powięzi w prawym udzie, spowodował trzydniową przerwę w treningach. Ból powięzi wyleczyłem dość szybko – masowaniem twardą piłeczką. Inne zdarzenia to drobiazgi, które bardziej wpływały na komfort biegania, niż ograniczały udział w treningach. Ostatnie czynniki, które wpłynęły na moje przygotowania biegowe, to praca, wyjazdy służbowe czy kampania wyborcza. Z tych powodów niestety straciłem kilka dni treningowych.
|
Harmonogram treningów biegowych: maraton w Walencji, w dniu 02.12.2018 r. Lekko A – trening w tempie 5,13 min/km; Lekko B – trening w tempie 4,51 min/km; Bieg tempowy – 4,16 min/km; Długi bieg, poza zawodami w tempie 4,39 min/km; |
||||||||
| Okres przygotowań | PON. | WT. | ŚR. | CZW. | PT. | SOB. | NIEDZ. |
razem |
|
17.09. – 23.09. (tydzień 09)
|
Lekko A (5,13) 10 km
|
Szybkość: (3,00/800 m) 6 x 800 m + 400 m odpoczynek
|
wolne |
Bieg tempowy (4,16) 13 km
|
Lekko B (4,51) 11 km |
Lekko A (5,13) 13 km + 6 x 30 s
|
5. runda MosirGutwin Run 10,5 km |
75 km
|
|
24.09 – 30.09. (tydzień 10) |
Lekko A (5,13) 10 km |
Szybkość: (6,00/ 1600 m) 3 x 1600, 400 m odpoczynek |
wolne |
Bieg tempowy (4,16) 13 km
|
Lekko B
(4,51) 10 km
|
Lekko A (5,13) 16 km
|
Lekko A (5,13) 16 km |
78 km
|
|
01.10 – 07.10 (tydzień 11) |
Lekko A (5,13) 13 km |
Wytrzy- małość: (6,40 min /1600 m) 6 x 1600 m + 400 m odpoczynek |
wolne |
Bieg tempowy (4,16) 13 km |
Lekko B
(4,51) 11 km
|
V Bieg Papieski 10 km
|
1.Ostrowiecki Półmaraton Leśny 21,098 km
|
81 km
|
|
08.10 – 14.10 (tydzień 12) |
Lekko A (5,13) 13 km
|
Wytrzy- małość: (10.00 min /800 m) 4 x 2400 m + 800 m odpoczynek
|
wolne |
Bieg tempowy (4,16) 13 km
|
Lekko B (4,51) 10 km
|
Lekko A (5,13) 16 km
|
Długi bieg (4,39) 16 km |
79 km
|
|
Harmonogram treningów biegowych: maraton w Walencji, w dniu 02.12.2018 r. Lekko A – trening w tempie 5,13 min/km; Lekko B – trening w tempie 4,51 min/km; Bieg tempowy – 4,16 min/km; Długi bieg, poza zawodami w tempie 4,39 min/km; |
|||||||||
| Okres przygotowań | PON. | WT. | ŚR. | CZW. | PT. | SOB. | NIEDZ. |
razem |
|
|
15.10. – 21.10. (tydzień 13)
|
Lekko A (5,13) 10 km |
Szybkość:
(3,00/800 m) 6 x 800 m + 400 m odpoczynek |
wolne |
Bieg tempowy (4,16) 13 km |
Lekko B (4,51) 11 km
|
Lekko A
(5,13) 13 km + 6 x 30 s |
Długi bieg
(4.39) 24 km |
75 km
|
|
|
22.10 – 28.10. (tydzień 14) |
Lekko A (5,13) 10 km |
Szybkość:
(6,00/1600 m) 3 x 1600, 400 m odpoczynek |
wolne | Bieg
tempowy (4,16) 13 km
|
Lekko B
(4,51) 10 km
|
Lekko A
(5,13) 16 km
|
6. runda
MosirGutwin Run 10.5 km |
78 km
|
|
|
29.10 – 04.11 (tydzień 15) |
Lekko A (5,13) 13 km |
Wytrzy-małość:
(6,40 min /1600 m) 6 x 1600 m + 400 m odpoczynek |
wolne | Bieg
tempowy (4,16) 13 km |
Lekko B
(4,51) 11 km
|
Lekko A
(5.13) 13 km
|
Długi bieg
(4.39) 26 km
|
90 km
|
|
|
05.11 – 11.11 (tydzień 16) |
Lekko A (5,13) 13 km |
Wytrzy-małość:
(10.00 min /800 m) 4 x 2400 m + 800 m odpoczynek |
wolne | Bieg
tempowy (4,16) 13 km |
Lekko B
(4,51) 10 km
|
Lekko A
(5,13) 16 km
|
Ostrowieckie
Biegi Niepodległości 10 km |
72 km
|
|
| 12.11
– 18.11 (tydzień 17) |
Lekko A (5.13) 13 km
|
Wytrzy-małość: (20,00 min/ 4800 m) 2 x 4800 m + 800 m odpoczynek |
wolne | Bieg
tempowy (4.16) 14 km |
Lekko B
(4.51) 10 km |
Lekko A
(5,13) 13 km
|
Długi bieg
(4,39) 26 km |
91 km
|
|
|
19.11 -25.11 (tydzień 18) |
Lekko A (5.13) 13 km |
Wytrzy-małość:
(6,40 min /1600 m) 6 x 1600 m + 400 m odpoczynek
|
wolne | Bieg
tempowy (4.16) 16 km |
Lekko B
(4.51) 10 km
|
Lekko B
(5.13) 13 km |
Lekko A
(5.13) 13 km |
76 km
|
|
|
26.11 -02.12 (tydzień 19) |
Lekko A 8 km |
Lekko A
8 km |
START
Maraton w Walencji |
16 km |
|||||
Reasumując, jadę powalczyć do Walencji o jak najlepszy czas. Niestety, nie trafiłem na sprzyjające warunki zewnętrze, zabrakło mi wewnętrznego spokoju, tak ważnego w systemie przygotowań, ale się nie poddaję. Biegając w Walencji dam z siebie wszystko, bo mam charakter, tego jestem pewien! Czy uda się złamać trzy godziny? Zobaczymy już za kilka dni.
Red. jęz. Justyna Harabin, Zdjęcie: Anna Śledzińska













